Piłka nożna

Znudzeni zamieszaniem afery korupcyjnej w Polsce i
karnymi degradacjami klubów postanowiliśmy sprawdzić
jak działa system rozgrywkowy w innych krajach.
Jako , że nie dawno zainaugurowała rozrywki Dania
ten kraj jako pierwszy bierzemy pod lupę Goleadora.
Większość z was spotkała się pewnie z SAS Ligen ,
chociażby w dziale Zakłady Bukmacherskie na naszym
Faktycznie jest to najwyższa klasa rozgrywkowa w
tym skandynawskim kraju.
W sezonie 2007 \ 2008 zagrają w niej :
Aarhus Gymnastikforening af 1880 nazywani De Hvide.
Jeżeli będziesz w Jutlandii rejonie gdzie znajduje
się miasto Arhus i kub odwiedź NRGi Park stadion miejscowych.
Arhus to drugie pod względem wielkości Duńskie miasto.
Brondbyernes Idratsforening Kobenhavn
Klub z Kopenhagi nosi przydomek Drengene fra Vestegnen
chłopcy od zachodnich peryferii.
Bo właśnie w Brondby to jedno z przedmieść Kopenhagi.
Kibice z Brondby Stadium mają wiele chwil radości ze
wspomnę tylko o dziesięciu tytułach Mistrza Danii i
pięciu wygranych pucharach tego kraju.
Esbjerg forenede Boldklubber
Znów zaglądamy do Jutlandii.
Tym razem odwiedzamy największy port Danii nad
Morzem Północnym miasto Esbjerg.
Ma tam swą siedzibę klub znany również kibicom
hokeja na lodzie.
Złota era piłkarzy EfB to lata lata sześćdziesiąte.
Football Club Kobenhavn
Znów klub ze stolicy.
Tylko , że tym razem obecny mistrz Danii.
Byens Hold, Loverne tak również nazywa się obrońce
trofeum.
FC Nordsjalland
Na wyspie Zelandia nie znajduje się tylko stolica ale również inne miasta.
W śród nich Farum w którym siedzibę mają Dzikie Tygrysy.
Kub jest spadkobiercą drużyny Farum BK.
Alliance Club Horsens
Horsens Forende Sportsklubber i FC Horsens połączyły
się tworząc Alliance Club Horsens.
Barokowy Pałac Lichtenbergów przyciągnie zwiedzających
a przy okazji można zobaczyć Forum Horsens Stadion.
Lyngby BK
Klub założony w 1912 roku.
Znajduje się on w mieście Kongens Lyngby.
Miasto dzieli się na dwie główne dzielnice Lyngby i
Ulrikkenborg.Wiemy więc z kąt bierze się nazwa klubu z wyspy
Zelandia , właśnie od jednej z dzielnic miasta.
Football Club Midtjylland
Herning to miasto w którym siedzibę mają Ulvene
Wilki.Największe sukcesy klubu to 2 finały pucharu
Danii i 2 drugie miejsca w SAS Ligen.
Prawda , że pechowcy.
Odense Boldklub
I mamy klub z wyspy Fionii bo tu właśnie znajduje się Odense.
Miasto kultu Odyna boga wojny i wojowników, władcy Walhalla
posiada klub nazywany De Stribede.
Stadion Fionia Park nazwano od nazy wyspy.
Randers Football Club
Klub powstał w wyniku wielkiej fuzji uczestniczyły w niej
kluby : Dronningborg BK , Hornbak SF , Kristrup BK ,
Randers Freja , Randers KFUM , i Vorup FB.
Niezła mieszanka doprawdy.
Pucharu Danii za rok 2006 to potwierdzenie , że było
warto się połączyć.Viborg Fodsports Forening
De Gronne to zdobywcy Pucharu Danii w 2000 roku.
Oprócz piłki nożnej jest tu również klub piłki ręcznej.
Hans Tausen w 1528 roku rozpoczął głoszenie swoich kazań
w duchu luteranizmu.Więc jak widać nie tylko sportem żyje
to miasto.
Aalborg BoldspilklubNa 9 finałów krajowego pucharu tylko 2 razy udało się go wygrać.
Dorzucamy jeszcze 2 tytuły mistrza i mamy sukcesy klubu w pigule.
Gdy wybierzecie się do Aalborgu nie zapomnijcie wpaść do
wesołego miasteczka Tivoli.
Datą założenia Ruchu jest 20 kwietnia 1920, kiedy po raz pierwszy
miało miejsce zebranie dziewięcioosobowego zarządu klubu w Domu
Związkowym w Wielkich Hajdukach gdzie odbyło się spotkanie założycielskie
klubu. Od początku klub przyjął nazwę Klub Sportowy Ruch Wielkie Hajduki.
Pomysłodawcą nazwy “Ruch” był Edward Supernok i według niego nazwa ta
miała symbolizować śląskie ruchy powstańcze. Pierwsze buty i specjalne
swetry Ruch dostał od Polskiego Komisariatu Plebiscytowego, który był
inicjatorem powstania klubu. Jednak autor książki o biografii Ernesta
Wilimowskiego pt. “Die Lebensgeschichte des Fußball-Altnationalspielers
Ernst Willimowski, Sport ohne Grenzen. Fußballer Biographie” powołując
się na ówczesną gazetę “Rybniker” stwierdza, że w trakcie powstania
klubu w Bismarkhucie nie posiadała ona oficjalnej nazwy, a człon
“Ruch” dodano w 1922, gdy już pewna była przynależność państwowa
Hajduk Wielkich. Jest to jednak pogląd marginalny, któremu przeczą
inne źródła. Głównym inicjatorem i założycielem klubu był działacz
sportowy Alojzy Budniok. Od samego początku piłkarzom towarzyszył
przydomek “Niebiescy” za sprawą klubowych barw. Ruch Chorzów przed
1939 rokiem był jednoznacznie kojarzony z Powstańcami Śląskimi i
polskimi patriotami, spośród których głównie rekrutowali się kibice.
Kibice niemieccy kibicowali innym klubom. Nie przypadkiem pierwszy
mecz, piłkarze Ruchu rozegrali by uczcić uchwalenia Konstytucji 3 maja.
W tym dniu, 3 maja 1920 roku, Ruch Hajduki Wielkie zagrał swój pierwszy
mecz z Orłem Józefowiec wygrywając 3:1 i jako pierwszy na listę
strzelców Ruchu zapisał się Wiktor Prukop. W 1921 Ruch powoli rozpoczął
ugruntowywać swoją piłkarską pozycję w regionie zajmując 3. miejsce w
rozgrywkach Klasy A (śląskiej I ligi). “Niebiescy” byli także pierwszym
zespołem ze Śląska, które wzięło udział w finałach mistrzostw Polski po
zdobyciu Mistrzostwa Śląska w 1922, podejmując 29 lipca tego samego roku
o godzinie 17:00 Cracovię Kraków przegrywając 2:8
(2 bramki Maksymiliana Koeniga). Niestety w ogólnym
rozrachunku piłkarze nie wykazali się w pojedynku z wyżej
wspomnianą drużyną krakowską, Pogonią Lwów, czy WKS’em Lublin.
Jeszcze słabszy był następny sezon, ostatnie miejsce w Klasie A.
Rok później włączył się w walkę o mistrzostwo Śląska, ostatecznie
kończąc sezon na drugim miejscu tuż za “rywalem zza miedzy” – AKS
Królewską Hutą. W 1926 Ruchowi znów udaje się wywalczyć Mistrzostwo
Górnego Śląska, choć w lidze nie zbyt wiele wywalczył to w pierwszej
i jedynej, przedwojennej edycji Pucharu Polski dotarł do półfinału,
aby odpaść po porażce z Wisłą Kraków 0:1 w Krakowie (4 lipca 1926).
Złote lata 1933-1939
Piłka nożna
W 1933 roku “Niebiescy” zdobywają Mistrzostwo Polski i nie rozstają
się z nim przez następne trzy sezony (1934, 1935, 1936). Pod opieką
Huty Batory klub z Hajduk Wielkich wzmacnia się coraz bardziej, a zimą
1933 roku pozyskują Ernesta Wilimowskiego z 1.FC Katowice za 1000 zł
(kilkukrotny Król strzelców), pod koniec sezonu 1934 zatrudniają
pierwszego w historii trenera – Gustava Wiesera. W tych latach zasłużyli
się także: Teodor Peterek, Gerard Wodarz, Edmund Giemza. Mimo braku
zorganizowanych rozgrywek na skalę europejską klub z Hajduk Wielkich
rozgrywał zagraniczne mecze między innymi z Bayernem Monachium (1:0 dla
“Niebieskich” po strzale Teodora Peterka), VfB Stuttgart (wygrana Ruchu
5:4 po trzech bramkach “Eziego” i dwóch Gerarda Wodarza), za co zostali
nagrodzeni przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych za najlepsze wyniki
na arenie międzynarodowej. W 1935 piłkarze z Hajduk Wielkich doczekali
się własnego stadionu. Po 4 z rzędu mistrzostwach przyszła kolej na 3.
miejsce w 1937, rok później 1. miejsce. W niedokończonym z powodu wybuchu
II wojny światowej Ruch Chorzów (w Styczniu 1939 roku gminę Hajduki
Wielkie włączono do Chorzowa) prowadził z dorobkiem 18 punktów nad drugą
w tabeli Wisłą Kraków (16 punktów).
Klub sportowy Widzew Lodz – Historia klubu
Widzew Łódź jest kontynuatorem dorobku Towarzystwa Miłośników Rozwoju Fizycznego na Widzewie, które zostało zarejestrowane 5 listopada 1910 r. w Urzędzie Gubernialnym w Piotrkowie. Z chwilą wybuchu I wojny światowej działalność klubu została zawieszona.
Obecna nazwa pochodzi z 24 stycznia 1922 roku, kiedy to grupa działaczy widzewskiej PPS zwołała walne zgromadzenie założycielskie ROBOTNICZEGO TOWARZYSTWA SPORTOWEGO WIDZEW. W statucie klubu podkreślono wyraźnie, że jest on kontynuatorem i spadkobiercą oraz nawiązuje do działalności Towarzystwa Miłośników Rozwoju Fizycznego.
Dzień 30 marca 1930 roku zapisał się w historii klubu otwarciem własnego boiska znajdującego się przy ulicy Rokicińskiej (obecna Piłsudskiego). Następna ważna data to 25 marca 1945 roku, wtedy to utworzono komitet organizacyjny dla reaktywowania działalności klubu, zaczyna się powojenny okres historii Widzewa.
Widzew awansował do pierwszej ligi w 1948 roku. Ten pierwszy sezon w gronie najlepszych nie był jednak udany, Widzewiacy zajęli ostatnie 14. miejsce i szybko opuścili szeregi ekstraklasy.
W drugiej lidze Widzew grał aż do 1952 r., kiedy to po przegranych barażach z Kolejarzem Łódź spadł do III ligi. W tej lidze i klasach niższych RTS grał przez następne 20 lat.
Przełomowy dla klubu był rok 1969 kiedy to do klubu przenieśli się z łódzkiego Startu dwaj działacze: Ludwik Sobolewski i Stefan Wroński. Byli to główni twórcy późniejszych sukcesów Widzewa. W następnym 1970 roku, trenerem łódzkich piłkarzy został Leszek Jezierski. Widzewiacy pod wodzą nowego szkoleniowca awansowali z klasy okręgowej do klasy międzywojewódzkiej, a w 1972 roku znów pojawili się w gronie drugoligowców. Zadowoleni z tych postępów działacze Widzewa postanowili wówczas wzmocnić drużynę, wtedy sprowadzono m.in. Tadeusza Gapińskiego, Wiesława Surlita, Zdzisława Kostrzewińskiego, Pawła Janasa, Tadeusza Błachno, Krzysztofa Surlita, Andrzeja Pyrdoła.
Te posunięcia przyniosły pozytywne efekty, bowiem już w 1975 roku, Widzew znów pojawił się w ekstraklasie. Nowym prezesem został Ludwik Sobolewski. Władze klubu wciąż szukały wzmocnień. Wkrótce pozyskano do zespołu Zbigniewa Bońka z drugoligowej Zawiszy Bydgoszcz i Zdzisława Rozborskiego z Górnika Zabrze. W następnym sezonie Widzew wzmocniony Mirosławem Tłokińskim zdobył wicemistrzostwo kraju awansując tym samym do rozgrywek o Puchar UEFA.
Widzewiacy wystąpili po raz pierwszy w europejskich rozgrywkach 14 września 1977 roku, w meczu przeciwko Manchester City na Maine Road (2-2). W rewanżu (na boisku ŁKS-u) Widzew zremisował 0-0 i awansował do dalszej rundy. Kolejnym rywalem łodzian był późniejszy zdobywca pucharu UEFA PSV Eindhoven. W pierwszym meczu Widzew przegrał u siebie 3-5, a na wyjeździe 0-1.
Po rundzie jesiennej sezonu 1978/79 działacze postanowili dokonać kolejnych zakupów. RTS wzmocnili Piotr Romke i Włodzimierz Smolarek. Znacznie lepiej wiodło się Widzewowi na arenie międzynarodowej w 1980 roku. Mocnym punktem drużyny był już wówczas pozyskany z Odry Opole bramkarz Józef Młynarczyk. W pierwszej rundzie pucharu UEFA Widzew zmierzył się z Manchesterem United (w Anglii zremisował 1-1 , a u siebie 0-0). W drugiej rundzie Widzew trafił na kolejną klasową drużynę – Juventus Turyn. Piłkarze Widzewa odnieśli zasłużone zwycięstwo 3-1. Rewanż, na boisku przeciwnika zakończył się wygraną Juventusu 3:1 i o tym, kto awansuje do dalszej rundy decydowały rzuty karne. Widzew wygrał je 4-1 i znalazł się w kolejnej rundzie, gdzie jego rywalem był Ipswich Town. Pierwszy mecz na wyjeździe Widzew przegrał 0-5. Po skromnej wygranej w rewanżu 1:0, łodzianie pożegnali się z pucharami.
W dwóch kolejnych latach 1981 i 1982 drużyna zdobyła mistrzostwo Polski.
Wiosną 1982 roku ogłoszono fakt podpisania kontraktu przez Zbigniewa Bońka z Juventusem Turyn za rekordową wówczas sumę 1,8 miliona dolarów. W jego miejsce pozyskano Dariusza Dziekanowskiego z Gwardii Warszawa za 21 milionów złotych. Znów przyszły dobre występy pucharowe – w pierwszej rundzie Widzew wyeliminował Hibernians LaValetta z Malty, w drugiej rundzie uporał się z Rapidem Wiedeń. Przyszedł czas na angielski Liverpool. Widzew u siebie wygrał 2-0, w rewanżu przegrał 2-3 co dało upragniony awans. W półfinale PE Widzew zmierzył się ponownie z Juventusem Turyn. Tym razem włosi z Bońkiem i Platinim w składzie nie pozwolili sobie na przegraną. W Turynie Widzew przegrał 0-2 zaś w rewanżu był remis 2-2.
W następnych dwóch sezonach Widzew przegrywał walkę o mistrzostwo z Lechem Poznań. Jeszcze jesienią roku 1984 roku Widzew dotarł do trzeciej rundy pucharu UEFA. Pokonał duński Aarhus GF (2-0, 0-1), potem wyeliminował Borussię Moenchengladbach (2-3, 1-0) i został wyeliminowany przez Dynamo Mińsk (0-2, 1-0).
W 1985 roku Widzew zdobył Puchar Polski. Kolejne lata nie były udane dla klubu. W czerwcu 1987 roku z fotelem prezesa pożegnał się Ludwik Sobolewski, twórca potęgi Widzewa. W tym okresie piłkarzem Widzewa został Tomasz Łapiński. Nie uchroniło to jednak (podobnie jak powrót Sobolewskiego na fotel prezesa) przed spadkiem RTS-u do drugiej ligi w sezonie 89/90. Powrót był jednak triumfalny. W sezonie 1991/92 Widzew zajął trzecie miejsce, co dało mu możliwość grania w pucharze UEFA. Latem 1991 roku w klubie pojawili się Paweł Miąszkiewicz, Marek Bajor, Piotr Wojdyga a przede wszystkim jeden z najlepszych snajperów w ekstraklasie, piłkarz który zdobył najwięcej bramek dla Widzewa w jego historii – Marek Koniarek.
Kolejna przygoda z pucharami europejskimi zakończyła się katastrofą. W pierwszej rundzie rywalem był Eintracht Frankfurt. W pierwszym meczu w Łodzi był remis, za to na wyjeździe Widzew został rozgromiony 0-9.
W sezonie 94/95 piłkarzami RTS-u stali się Grzegorz Mielcarski, Andrzej Jaskot oraz Mirosław Szymkowiak, a pod koniec sezonu Widzew objął wtedy nikomu nie znany – Franciszek Smuda – twórca wielu sukcesów łódzkiego klubu. Kolejnymi wzmocnieniami byli: Rafał Siadaczka i Marek Citko.
Sezon 1995/96 był chyba najlepszym w historii klubu Widzew wygrał 27 razy, 7 razy remisował i ani razu nie schodził z boiska pokonany.. Od początku do końca o mistrzostwo Polski walczyły tylko dwie drużyny: Widzew Łódź i Legia Warszawa. Rozstrzygnięcie miało nastąpić podczas bezpośredniego spotkania w Warszawie. Widzew wygrał 2-1 po bramkach Marka Koniarka i Piotra Szarpaka. Celem więc oczywistym był awans do Ligi Mistrzów. Dokonano wzmocnień. Z Legii kupiono Macieja Szczęsnego i Radosława Michalskiego, z Lecha Pawła Wojtalę i Jacka Dembińskiego oraz Marcina Zająca ze Startu Łódź. Doszedł także Sławomir Majak. W rundzie wstępnej Widzew spotkał się z mistrzem Danii Broendby Kopenhaga i pierwszy mecz w Łodzi Widzew wygrał 2-1 po trafieniach Dembińskiego i Majaka. W rewanżu było już 3-0 dla duńczyków. W 57. minucie Marek Citko strzelił bramkę na 3-1, w 89. minucie Paweł Wojtala strzelił na 3-2 i awans stał się faktem. Los przydzielił łodzianom Atletico Madryt, Borussię Dortmund i Steauę Bukareszt. W Lidze Mistrzów łódzki zespół wywalczył cztery punkty.
Sezon 1996/97 również stał pod znakiem rywalizacji Widzewa i Legii o mistrzostwo kraju. Znów o mistrzostwie zdecydował mecz przy Łazienkowskiej w Warszawie. Legia do 88. minuty prowadziła 2-0, wtedy pierwszą bramkę dla Widzewa zdobył Majak. W 90 minucie Gęsior wyrównał na 2-2, chwilę później było 3:2 dla Widzewa po trafieniu Michalczuka. Widzew został mistrzem po raz czwarty.
Tak więc latem 1997 roku Widzew rozpoczął kolejną batalie o Ligę Mistrzów. W rundzie wstępnej łodzianie wyeliminowali azerskie Neftczi Baku. Na uwagę zasługuje tu wynik drugiego spotkania – 8:0 , było to najwyższe zwycięstwo Widzew w historii gry w europejskich pucharach. Kolejnym przeciwnikiem była włoska AC Parma, której łodzianie nie dali rady przegrywając dwa razy: 1:3 i 0:4. Nowe przepisy UEFA mówiące o tym, że przegrywający w decydującej rozgrywce o Champions League będzie grał w pucharze UEFA pozwoliły RTS-owi na dalszą grę w pucharach. Przeciwnikiem Widzewa było włoskie Udinese, któremu łodzki klub także nie sprostał wygrywając u siebie 1:0 lecz przegrywając w rewanżu 0:3. Pojawiły się w klubie nowe twarze m.in. Artur Wichniarek, Andrzej Kobylański oraz mistrz Europy juniorów – Maciej Terlecki.
Rok 1998 to znaczne obniżenie poziomu sportowego drużyny. Dopiero pod koniec roku, oddanie władzy w ręce jednej osoby (Pawelec), podpisanie umowy sponsorskiej z browarem Piast oraz zatrudnienie nowego trenera Marka Dziuby spowodowało, że zdobyto kolejny tytuł wicemistrza i nagrodę w postaci występu w eliminacjach do elitarnej Ligi Mistrzów. W rundzie wstępnej RTS grał z bułgarskim Litexem Łowecz. Po przegranej na wyjeździe 1:4 w takim samym stosunku łódzki klub wygrał u siebie a ponieważ dogrywka nie przyniosła zmiany wyniku o awansie do dalszej rundy decydowały karne. Te po pasjonującej rozgrywce wygrał Widzew. W następnej rundzie przeciwnikiem łodzian była włoska AC Fiorentina. Po przegranej na wyjeździe 1:3 łodzianie przegrali również u siebie 2:0, odpadając tym samym z rozgrywek Ligi Mistrzów, lecz awansując do pierwszej rundy pucharu UEFA. Pierwszym przeciwnikiem Widzewa było Skonto Ryga. Po porażce 0:1 na wyjeździe łodzianie wygrali u siebie 2:0. W kolejnej rundzie los przydzielił łodzianom AS Monaco. Po remisie u siebie 1:1 Widzew przegrał mecz rewanżowy 2:0 i zakończył rozgrywki o europejskie puchary.
W sezonie 1999/2000, głównie z powodów finansowych dramatycznie obniżył się poziom sportowy, czego efektem było bezpośrednie zagrożenie spadkiem. Widzewiacy ostatecznie zajęli bezpieczne 7. miejsce. Z klubem pożegnali się: – Tomasz Łapiński, Radosław Michalski, Marek Citko a w następnym sezonie Dariusz Gęsior i Mirosław Szymkowiak. Niestety dalej trwa fatalna passa występów Widzewa. Klub w dalszym ciągu boryka się z kłopotami finansowymi, mimo wielu usilnych starań nie udało się ściągnąć do Łodzi sponsora strategicznego, z którym udałoby się odtworzyć sukcesy z przeszłości.
Datą założenia Ruchu jest 20 kwietnia 1920, kiedy po raz pierwszy
miało miejsce zebranie dziewięcioosobowego zarządu klubu w Domu
Związkowym w Wielkich Hajdukach gdzie odbyło się spotkanie założycielskie
klubu. Od początku klub przyjął nazwę Klub Sportowy Ruch Wielkie Hajduki.
Pomysłodawcą nazwy “Ruch” był Edward Supernok i według niego nazwa ta
miała symbolizować śląskie ruchy powstańcze. Pierwsze buty i specjalne
swetry Ruch dostał od Polskiego Komisariatu Plebiscytowego, który był
inicjatorem powstania klubu. Jednak autor książki o biografii Ernesta
Wilimowskiego pt. “Die Lebensgeschichte des Fußball-Altnationalspielers
Ernst Willimowski, Sport ohne Grenzen. Fußballer Biographie” powołując
się na ówczesną gazetę “Rybniker” stwierdza, że w trakcie powstania
klubu w Bismarkhucie nie posiadała ona oficjalnej nazwy, a człon
“Ruch” dodano w 1922, gdy już pewna była przynależność państwowa
Hajduk Wielkich. Jest to jednak pogląd marginalny, któremu przeczą
inne źródła. Głównym inicjatorem i założycielem klubu był działacz
sportowy Alojzy Budniok. Od samego początku piłkarzom towarzyszył
przydomek “Niebiescy” za sprawą klubowych barw. Ruch Chorzów przed
1939 rokiem był jednoznacznie kojarzony z Powstańcami Śląskimi i
polskimi patriotami, spośród których głównie rekrutowali się kibice.
Kibice niemieccy kibicowali innym klubom. Nie przypadkiem pierwszy
mecz, piłkarze Ruchu rozegrali by uczcić uchwalenia Konstytucji 3 maja.
W tym dniu, 3 maja 1920 roku, Ruch Hajduki Wielkie zagrał swój pierwszy
mecz z Orłem Józefowiec wygrywając 3:1 i jako pierwszy na listę
strzelców Ruchu zapisał się Wiktor Prukop. W 1921 Ruch powoli rozpoczął
ugruntowywać swoją piłkarską pozycję w regionie zajmując 3. miejsce w
rozgrywkach Klasy A (śląskiej I ligi). “Niebiescy” byli także pierwszym
zespołem ze Śląska, które wzięło udział w finałach mistrzostw Polski po
zdobyciu Mistrzostwa Śląska w 1922, podejmując 29 lipca tego samego roku
o godzinie 17:00 Cracovię Kraków przegrywając 2:8
(2 bramki Maksymiliana Koeniga). Niestety w ogólnym
rozrachunku piłkarze nie wykazali się w pojedynku z wyżej
wspomnianą drużyną krakowską, Pogonią Lwów, czy WKS’em Lublin.
Jeszcze słabszy był następny sezon, ostatnie miejsce w Klasie A.
Rok później włączył się w walkę o mistrzostwo Śląska, ostatecznie
kończąc sezon na drugim miejscu tuż za “rywalem zza miedzy” – AKS
Królewską Hutą. W 1926 Ruchowi znów udaje się wywalczyć Mistrzostwo
Górnego Śląska, choć w lidze nie zbyt wiele wywalczył to w pierwszej
i jedynej, przedwojennej edycji Pucharu Polski dotarł do półfinału,
aby odpaść po porażce z Wisłą Kraków 0:1 w Krakowie (4 lipca 1926).
Złote lata 1933-1939
W 1933 roku “Niebiescy” zdobywają Mistrzostwo Polski i nie rozstają
się z nim przez następne trzy sezony (1934, 1935, 1936). Pod opieką
Huty Batory klub z Hajduk Wielkich wzmacnia się coraz bardziej, a zimą
1933 roku pozyskują Ernesta Wilimowskiego z 1.FC Katowice za 1000 zł
(kilkukrotny Król strzelców), pod koniec sezonu 1934 zatrudniają
pierwszego w historii trenera – Gustava Wiesera. W tych latach zasłużyli
się także: Teodor Peterek, Gerard Wodarz, Edmund Giemza. Mimo braku
zorganizowanych rozgrywek na skalę europejską klub z Hajduk Wielkich
rozgrywał zagraniczne mecze między innymi z Bayernem Monachium (1:0 dla
“Niebieskich” po strzale Teodora Peterka), VfB Stuttgart (wygrana Ruchu
5:4 po trzech bramkach “Eziego” i dwóch Gerarda Wodarza), za co zostali
nagrodzeni przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych za najlepsze wyniki
na arenie międzynarodowej. W 1935 piłkarze z Hajduk Wielkich doczekali
się własnego stadionu. Po 4 z rzędu mistrzostwach przyszła kolej na 3.
miejsce w 1937, rok później 1. miejsce. W niedokończonym z powodu wybuchu
II wojny światowej Ruch Chorzów (w Styczniu 1939 roku gminę Hajduki
Wielkie włączono do Chorzowa) prowadził z dorobkiem 18 punktów nad drugą
w tabeli Wisłą Kraków (16 punktów).
Likwidacja klubu przez niemieckie władze 1939-1945
Po wybuchu wojny w 1939 roku niemieckie władze okupacyjne zlikwidowały klub
i na jego miejsce powołały Bismarckhütter Ballspiel Club (później Bismarckhütter
Sport Vereingung 1899 e.V), gdzie dalej grali niektórzy przedwojenni gracze Ruchu.
Powrót klubu i lata 1945-1960
Pierwsze próby reaktywacji klubu nastąpiły 27 lutego 1945 roku. Oficjalnie
klub rozpoczął działalność 4 marca 1945 kiedy to odbyło się walne zgromadzenie
działaczy klubowych, którzy wyłonili nowego prezesa: Feliksa Kurcza. 15 marca
1945 roku Ruch rozegrał pierwszy powojenny mecz, derbowy, z AKS Chorzów remisując 2:2.
W 1948 roku wznowiono ogólnokrajowe rozgrywki w piłce nożnej na szczeblu I
ligi, do których “Niebiescy” zakwalifikowali się m.in. po wygranym dwumeczu
Zakłady bukmacherskie
z Widzewem Łódź 11:1 i 9:1. Z końcem sezonu Ruch uplasował się na 3.
miejscu. W klubie grał już wychowanek i przyszła gwiazda piłkarska Gerard
Cieślik. W 1950 “Niebiescy” zdobyli tytuł wicemistrza Polski, by rok później
zdobyć Puchar Polski i decyzją PZPN Mistrzostwo Polski (w ten sposób chciano
uhonorować zwycięzcę reaktywowanych rozgrywek pucharowych w Polsce, podnieść
jej rangę i zainteresowanie; Ruch ukończył rozgrywki ligowe na 6. miejscu).
Dzięki m. in. Henrykowi Alszerowi, Ewaldowi Cebuli, Gerardowi Cieślikowi,
Czesławowi Susczykowi, Ryszardowi Wyrobkowi “Niebiescy” zdobywają kolejne
tytuły Mistrza Polski w 1952 i 1953 już na tradycyjnych zasadach. W 1954
mógł zdobyć czwarte z rzędu mistrzostwo Polski, jednak remis 1:1 z Gwardią
Warszawą w ostatniej kolejce zniweczyło tą szansę, a postawa Gwardii rzekomo
miała być karą za wygraną Ruchu w meczu towarzyskim z Dynamo Kijów 5:0
(1 listopada 1954, bramki: Pohl 29, Cieślik 57, 88, Suszczyk 66, Alszer 79).
Rywalizacja z Górnikiem Zabrze 1961-1978
Dominację Górnika Zabrze (5 mistrzostw z rzędu) udało się przerwać w sezonie
1967/68, na Stadionie Śląskim przy widowni 80 tys. kibiców w decydującym
starciu Ruch pokonał Górników z Zabrza 3:1. Jeszcze w tym samym sezonie
również na Stadionie Śląskim przy widowni 100 tys. kibiców nie udało
się jednak odebrać Górnikom Pucharu Polski po porażce 0:3. Najcenniejsi
gracze tych czasów to: Bronisław Bula, Antoni Nieroba, Antoni Piechniczek,
Eugeniusz Faber, Zygmunt Maszczyk, Józef Janduda. Powrót na szczyt
ligowych zmagań nastąpił w 1973/74 i 1974/75, także w tym samym czasie
Ruch zdobył Puchar Polski (1974), a także doszedł do ćwierćfinału Pucharu
UEFA i ćwierćfinału Pucharu Europy. W połowie lat 70′ najbardziej wyróżniali
się gracze: Bronisław Bula, Zygmunt Maszczyk, Joachim Marx pod wodzą trenera
Michala Vicana.
Kolejne sukcesy, pierwszy spadek do II ligi oraz powrót 1961-1978
Kolejny sezon zwieńczony sukcesem to 1978/79, ostatecznie tytuł trafił do
Chorzowa dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań z Widzewem Łódź.
Aż do sezonu 1986/87 Ruch Chorzów był jedyną drużyną, która rywalizowała we
wszystkich oficjalnych rozgrywkach o Mistrzostwo Polski w I lidze. Jednak po
przegranej w barażach o utrzymanie z Lechią Gdańsk (1:2 i 1:2) “Niebiescy”
opuścili szeregi Ekstraklasy, by tylko po jednym sezonie spędzonym w II lidze
powrócić i jako beniaminek zdobyć tytuł Mistrza Polski w 1988/89. W drużynie
grali m. in. : Mieczysław Szewczyk i Krzysztof Warzycha.
Lata 1990-2003
Lata 90. czyli okres po reformach ustrojowych, to dla chorzowskiego klubu nie
najchlubniejszy w historii czas, pojawiły się kłopoty finansowe, pieniądze z
transferu Krzysztofa Warzychy do Panathinaikosu Ateny szybko się skończyły, a
zespół jako Mistrz Polski sezon 1989/1990 zakończył zaledwie na 12. miejscu, a
następny sezon na 13. pozycji. W sezonie 91/92 “Niebiescy” grali lepiej kończąc
sezon na 5. pozycji. Następny sezon uwieńczony został wyższą – 4. pozycją podczas
gdy rezerwy klubu doszły do finału PP, gdzie przegrały z GKS-em Katowice. Kolejny
sezon to 7. miejsce. W sezonie 1994/95 zakończył na 17. miejscu i drugi raz w
historii chorzowianie zostali zdegradowani do II ligi. Pobyt w II lidze trwał
jak za pierwszym razem tylko jeden sezon i z 2. miejsca (za Odrą Wodzisław) i
dzięki pracy trenera Jerzego Wyrobka szybko awansował do Ekstraklasy równocześnie
zdobywając Puchar Polski (1995/96). Piłkarze nie potwierdzili wysokiej dyspozycji
w sezonie 1996/1997 (14. miejsce) mając tyle samo punktów co GKS Bełchatów Ruch
uchronił się przed spadkiem dzięki lepszej różnicy bramek i najlepszemu bilansowi
bezpośrednich spotkań (w dwumeczu dwa razy 2:0). Kolejny sezon zakończył się
nadspodziewanie dobrze: 6. miejsce a koronę króla strzelców z 14 golami zdobył
Mariusz Śrutwa. W 1998 udało się awansować do finału Pucharu Intertoto -
dwie porażki z FC Bologna (0:1,0:2) sezon 1998/1999 skończyli na 10. pozycji,
a następny sezon to ostatni znaczący sukces w historii klubu to 3. miejsce w
1999/2000, dwa kolejne sezony to odpowiednio 6. i 7. miejsce(grupa mistrzowska).
Występy w II lidze 2003-2007
Zdecydowany kryzys w klubie nastąpił w sezonie 2002/2003 kiedy to “Niebiescy” po
raz trzeci w historii spadli do II ligi. Nie udało się powrócić w ciągu jednego
roku, tak jak poprzednio, w szeregi najlepszych, polskich drużyn. Narastające
długi uniemożliwiły wypłatę wynagrodzeń piłkarzom, którzy masowo opuszczali klub.
PZPN zakazał wykonywania transferów, a dług przekroczył 10 mln zł.
Sezon 2003/2004 Ruch ukończył na 11 miejscu i po raz pierwszy w historii
Niebieskim groziło zdegradowanie do III ligi. Po spotkaniach barażowych ze
Zniczem Pruszków (4:2 i 0:2) widmo spadku zostało zażegnane. W następnym
sezonie długi Ruchu sięgnęły 11 mln zł, a z funkcji prezesa klubu zrezygnował
Krystian Rogala. Klub zamieniono w Sportową Spółkę Akcyjną i zyskała nowego
sponsora. Po warunkowym uzyskaniu licencji na grę w II lidze, początkowe
mecze rozgrywane były bez udziału publiczności, a potem z ograniczoną jej
ilością, a długi przekroczyły 15 mln zł. Jesienią 2005 roku stworzono nową
Spókę Akcyjną, na czele której stanął Mariusz Klimek, a klub miał się włączyć
w walkę o awans do I ligi, jednak ostatecznie zajął pozycję 14., w kolejnym
sezonie 2005/2006 zespół zajął siódme miejsce w II lidze. W sezonie 2006/2007
doszło do odejścia z klubu Mariusza Śrutwy, na nowe miejsca sprowadzono kilku
zawodników doświadczonych grą I-ligową, a nawet reprezentacyjną (Tomasz
Sokołowski I). Jesienne rozgrywki klub zakończył na pierwszej pozycji w ligowej
tabeli (z równą liczbą punktów co Zawisza Bydgoszcz; mecz bezpośredni 2:0 na
korzyść “Niebieskich”). Dużym echem odbiła się wygrana 2:1 z ówczesnym liderem
Orange Ekstraklasy i wicemistrzem Polski Wisłą Kraków na jej własnym stadionie
w 1/8 finału Pucharu Polski. Dobra postawa w rundzie wiosennej zaowocowała
awansem do Orange
Orange Ekstraklasa
Ruch Chorzów od sezonu 2007/2008 miał ponownie znajdować się w szeregach
pierwszoligowców, lecz w dniu 18 lipca 2007 Komisja Odwoławcza ds. Licencji
Polskiego Związku Piłki Nożnej odmówiła przyznania pierwszoligowej licencji
klubowi i Ruch miał zagrać w danym sezonie ponownie w II lidze. Ruch odwołał
się od tej decyzji. 23 lipca 2007 Ruchowi przyznano ostatecznie decyzję o
licencji na udział w I lidze. Do klubu zostali sprowadzeni Lilo, Pavol Baláž
i Martin Fabuš. Klub opuścił utalentowany wychowanek Piotr Ćwielong.
Na czele Crnogorska Prva Liga jest obecnie drużyna
FK Zeta Golubovci.
Ale największą popularnością nie tylko w kraju
ale i w Europie cieszy się bez wątpienia FK Budućnost Podgorica.
Klub ze stolicy założony został w 1925 roku.
Tłumacząc nazwę drużyny wyjaśni się tytuł artykułu.
Budućnost to po Polsku przyszłość a Varvari
to nazwa wiernych fanów wicelidera rozgrywek
o Mistrzostwo Czarnogóry.
Do największych sukcesów ?etići jak nazywa się
klub należą :
2 finały Pucharu Jugosławii w roku 1965 i 1977.
Ale to nie koniec bo w 1981 i 85 niebiesko – biali
zagrali w Pucharze Rappana.
W historii klubu odnajdujemy również porażkę w
finale Pucharu Bałkańskiego z Galatasaray Stambuł.
Z bliższych nam lat odnotowujemy start w rozgrywkach
Pucharu Intertoto w 2005 roku.
Fudbalski klub Budućnost Podgorica występuje na
liczącym 17000 miejsc obiekcie Stadion Pod Goricom.
Kibicom nie tylko oglądają piłkarzy klub ma również
sekcje koszykówki, piłki ręcznej oraz siatkówki.
Klub może się pochwalić kilkoma znanymi graczami
takimi jak choćby: Predrag Mijatović , Dejan Savićević ,
Nikola Jovanović , Željko Petrović , Dragan Vujović
i Branko Brnović którzy grali tutaj swego czasu.
Z obecnego składu wymienić należy największy Czarnogórski
talent napastnika Igora Burzanovića.
Przekonamy się czy w sezonie 2007 / 2008 klub
zajmie lepszą lokatę niż w poprzednich rozgrywkach.
Bo trzecie miejsce jest trochę za słabe jak
na ambicje działaczy.

Tagi:

Komentarze są wyłączone.